zdjęcie przedstawia trzy kobiety, które gwałtownie wyciągają głowy z misek z wodą

„I Come To You River: Ophelia Fractured” ( wersja II)

Studio Kokyu (Wrocław)
„I Come To You River: Ophelia Fractured” ( wersja II)

reżyseria, prowadzenie projektu, koncepcja oświetlenia: Przemysław Błaszczak
scenariusz, koncepcja przestrzeni i scenografii: Anita Szymańska, Marie Walker, Martine Vrieling van Tuijl (I wersja), Katarzyna Stankiewicz
realizacja oświetlenia: Dawid Ilczyszyn
projekcje wideo: Adrian Jackowski
produkcja: Fundacja Zarzewie i Instytut Grotowskiego

występują: Anita Szymańska, Marie Walker, Katarzyna Stankiewicz

czas trwania: 75 minut

Spektakl inspirowany „Hamletem” Williama Szekspira i „HamletemMaszyną” Heinera Müllera. W scenariuszu wykorzystano fragmenty „Hamleta” w oryginale.

Spektakl grany w języku angielskim. Przed pokazem dostępny będzie oryginalny tekst oraz polski przekład.

 

„I Come to You River: Ophelia Fractured” to próba ponownego opowiedzenia historii Ofelii, tym razem głosami współczesnych, młodych kobiet, które szukają odpowiedzi na pytanie o przekaz, jaki dziś płynie z badania tej postaci, tak mocno zakorzenionej w kulturze. Twórcy spektaklu rzucają nowe światło na Ofelię, tak by uległo załamaniu i odsłoniło, co ukryte w jej losie, by pęknięcia na jej wizerunku wypełniły się nową treścią. Mówią o miłości i samotności, o depresji, o kobiecie i mężczyźnie, o rodzicach, o systemie, którego częścią, chcąc nie chcąc, każdy jest. Artyści oddają głos Ofelii, by mogła wreszcie powiedzieć, co myśli, byśmy wszyscy mogli usłyszeć coś, co, być może, nie zawsze do nas dociera, gdy patrzymy na piękną, ponętną, młodą dziewczynę, unoszącą się pośród kwiatów na powierzchni wody. Może gdzieś z oddali usłyszymy pytanie, czy chcemy pozwolić na niekończący się powrót Ofelii, która będzie musiała wciąż od nowa rozgrywać swój cichy dramat, czy może przyszedł czas na zmianę, zatrzymanie tej rozpędzonej maszyny, na wstrząs, który pozwoli poruszyć u podstaw stary porządek rzeczy. Czy może, jak wskazuje Müller w „Hamlecie Maszynie”, potrzebny jest powrót Elektry, która z nożem i trucizną przejdzie przez nasze sypialnie? Oby nie. Obyśmy w głosie Ofelii usłyszeli wołanie człowieka, który błaga o lepszy świat dla nas wszystkich.

Wydarzenia