Wchodzi Duch
Teatr im. Stefana Jaracza w OlsztynieCzas trwania
Miejsce
Teatr Współczesny, Duża Scena

„Wchodzi Duch” to autorski spektakl, projektowany przez reżyserkę Weronikę Szczawińską i dramaturga Piotra Wawra jr oraz aktorki i aktorów olsztyńskiego Teatru. Inspirując się pierwszym aktem „Hamleta” (w którym dwukrotnie pojawia się Duch ojca tytułowego bohatera), twórczynie i twórcy krążą wokół pytań o dziedzictwo przekazywane przez poprzednie pokolenia. Bawiąc się zaproponowaną przez Shakespeare’a formułą nawiedzenia, a także współczesnymi odniesieniami, stworzyli osobistą i poetycką, a przy tym wizualnie zaskakującą, sceniczną rozmowę o szeroko rozumianych „Duchach ojca”, figurach władzy, wpływu i autorytetu: kim są, o czym każą nam pamiętać, czego chcą i co nakazują.
Spektakl dla widzów od 16 roku życia.
koncepcja, scenariusz, dramaturgia: Weronika Szczawińska, Piotr Wawer jr
muzyka: Aleksandra Gryka
reżyseria: Weronika Szczawińska
reżyseria świateł: Monika Stolarska
scenografia, kostiumy: Marta Szypulska
inspicjentka: Magdalena Kunikowska-Zedlewska
Koprodukcja Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie oraz Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.
obsada:
Milena Gauer: Milena
Agnieszka Giza-Gradowska: Agnieszka
Marta Markowicz: Marta
Aleksandra Kolan: Aleksandra
Marcin Kiszluk: Marcin
Wojciech Rydzio: Wojciech
Spektakl z napisami w języku polskim i angielskim.
premiera: 30 maja 2025 r.
“Duchy nie istnieją — uspokaja szóstka duchów na początku spektaklu „Wchodzi duch". Co nie oznacza, że widma przeszłości nie mogą nas nawiedzać przez całe życie — można pomyśleć na koniec spektaklu.
(…) W spektaklu wystawionym w Teatrze im. Jaracza w Olsztynie duchami są poniekąd wszyscy. Nie zobaczymy ich twarzy. Przypomina się film „A Ghost Story” Davida Lowery’ego z 2017 roku, w którym Casey Affleck przez prawie cały czas występuje skryty pod przypominającym prześcieradło kostiumem ducha. W olsztyńskim spektaklu Milena Gauer, Agnieszka Giza-Gradowska, Marta Markowicz, Marcin Kiszluk, Wojciech Rydzio i Piotr Wawer jr też zostają pod białym płótnem przez całe przedstawienie.
Jeśli jednak „A Ghost Story” było o przemijaniu, melancholii i żałobie - „Wchodzi duch” jest przede wszystkim o relacjach rodzinnych W spektaklu „Wchodzi duch” dużo istotniejsze bowiem niż to, że po prostu wchodzi duch, jest to, że wchodzi duch ojca.
(…) Zasłonięte białym płótnem aktorskie sylwetki stają się jak ekran — każdy może zobaczyć na nim swój własny problem z ojcem, usłyszeć w przywoływanych refrenach echa własnej życiowej melodii. Zawieszony gdzieś między komedią a terapią grupową, „Wchodzi duch” składa się z serii gier, wyzwań, trafnych obserwacji i dosadnych żartów.
(…) W Olsztynie na scenie stają zatem anonimowi teatralni ojcowie: mistrzowie, dyrektorzy i reżyserzy, z którymi aktorzy spotkali się na swojej drodze. Pojawia się wspomnienie podstaw poważnej, męskiej reżyserii: „No to Marcinek, musisz pomóc koledze! No ale Piotruś reaguj na niego! Spójrzcie na siebie! Po męsku weź! Ale tak między facetami! I tekst, zapierdalaj tekst!".
I znów katalog aforyzmów: od dowcipnego „Nie mów słucham, bo cię wyrucham” po rozczarowane przemianami współczesnego świata: „Teraz to już nic nikomu powiedzieć nie można".
(…) We „Wchodzi duch” z kolei w ciągu godziny od atmosfery wygłupu przechodzimy do ściśniętego gardła, a od kwaśnej środowiskowej anegdoty — do goryczy autoterapeutycznego wyznania i do wzruszenia.”
Witold Mrozek, Gazeta Wyborcza
“Bezpośrednią inspiracją przedstawienia są sceny z duchem ojca Hamleta. (…) Figura ducha ojca została przez reżyserkę Weronikę Szczawińską i współautora koncepcji, scenariusza i dramaturgii oraz aktora spektaklu Piotra Wawra jr potraktowana w sposób zarówno dosłowny, jak i metaforyczny. Formą żartu są już same kostiumy i scenografia zaproponowane przez Martę Szypulską — wszechobecne białe i szare zasłony, firany, obrusy i prześcieradła w wariancie z wyciętymi otworami na oczy stanowią także kostiumy sceniczne aktorów (…).
Zaproponowana przez Weronikę Szczawińską konwencja skutecznie rozbraja ciężar opowieści, bo trudne tematy i treści przemycone zostały w luźnej komediowej formie przedstawienia, co pozwala twórcom na szereg dygresji i gagów, z pogranicza twórczości Szekspira i popkultury. Aktorów wspiera też umiejętnie dobrana muzyka (zasługa Aleksandry Gryki).
Dzięki temu, że forma jest zabawowa (a żartem jest przecież już sama koncepcja wizualno-scenograficzna spektaklu), a aktorzy porozumiewają się swobodnym językiem, nie stroniąc od rubasznych żartów (jak ten o "pupie" i pasku), a niekiedy też wulgaryzmów, "Wchodzi duch" to niegrzeczna komedia adresowana raczej do młodzieży niż dorosłych. Młodym ludziom z pewnością dużo łatwiej przejdzie utożsamienie się z formą i treścią przedstawienia.”
Łukasz Rudziński, trojmiasto.pl
Festiwale:
Festiwal Szekspirowski w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim 02.08.2025r.